Jak to się stało, że upiekłyśmy tort z Królem Julianem?
Wszystko z powodu pewnego małego człowieka, który potrafi godzinami oglądać filmik instruktażowy - "Jak przygotować Napój Bogów", jak również doskonale tańczyć do "Wyginam śmiało ciało" :D Obchodził swoje 7 urodziny i nie było mowy o innym torcie!
Tort z brzoskwiniami i kremem ciasteczkowym...
biszkopt sobie rośnie
obserwator
dla najcudowniejszej osoby na świecie!
bohaterowie: Julian i Mikołaj
no i wspólnie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz